“Być może”

Ten nie ma czasu,
ten jest niezaintersowany,
ten chce zapytać żony, taty, mamy.
Temu za drogo,
a ten chce wyjątkowo…
O nieee I tak każdego dnia na nowo!
Walczysz swoimi argumentami
lub milczysz bo boisz się odbić od ściany.

Zamiast walki czy milczenia,
proponuje głębszego spojrzenia.
To co na zewnątrz, to maski zakładane,
a w środku możesz zobaczyć strach przed oszukaniem.
Zapytaj co by go przekonało do zmiany zdania
lub co kryje się za reakcją odmawiania.
Trudno to pogodzić z naciskiem raportowania:
Ile umów dzisiaj miałeś? Jakie I czemu tak mało wpisałeś?
No dalej , już, już!
Proponuj bez zastanawiania!
Ma być tu I teraz bez rozgadywania!
Przyszedłeś zarobić. To zabieraj się do sprzedawania!

Oczywiście, że I tak znajdziesz chętnych do kupowania
ale potem pójdą tam gdzie będą chętni do słuchania.
Ty natomiast zamiast zapał do sprzedawania, będziesz miał chęć do uciekania.
Opinia zostanie podtrzymana: “Tam to zmuszają tylko do wciskania!”

autor: Sandra Januszkiewicz

niedziela, 7.06.2020|Sprzedaż|